Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jakość produkowanych obecnie flipperów
#1
Na temat jakości wykonania produkowanych obecnie przedmiotów, czy to sprzętu AGD, mebli (doskonały przykład IKEA), a nawet samochodów, można usłyszeć wiele negatywnych opinii. 

Pan Banasik w swojej ostatniej książce o flipperach napisał o zjawisku "zaszycia śmierci" w postaci łatwo i szybko wydzierającego się blatu. 
Oczywiście w każdej branży w dzisiejszych czasach rządzi ekonomia i każdemu producentowi zależy na generowaniu popytu i jak największych zysków które to zapewnia sprzedaż coraz to nowych maszyn. Jak najbardziej takie podejście jest zrozumiałe tylko cały problem polega na tym, że cena powinna być adekwatna do jakości produktu. 

Z drugiej strony, zbierający najwięcej hejtu STERN, być może by nie przetrwał gdyby nie obniżył znacząco jakości i w niewielkim stopniu ceny. Po prostu firma dostosowała się do zasad panujących na rynku. 

Czy Waszym zdaniem obecnie produkowane maszyny mają rzeczywiście jakość kolosalnie niższą niż te sprzed roku 2000? Chodzi mi o jakość wykonania elementów maszyny a nie na jakość rozrywki którą dostarczają (ta oczywiście jest na odpowiednim poziomie).
Odpowiedz
#2
(27/02/2021, 09:04)namore napisał(a): Czy Waszym zdaniem obecnie produkowane maszyny mają rzeczywiście jakość kolosalnie niższą niż te sprzed roku 2000? Chodzi mi o jakość wykonania elementów maszyny a nie na jakość rozrywki którą dostarczają (ta oczywiście jest na odpowiednim poziomie).

Myślę że tak. Dlaczego? Po pierwsze  jeśli coś jest bardziej skomplikowane to z założenia jest bardziej awaryjne (i dotyczy to w zasadzie prawie wszystkiego). Po drugie wiele podzespołów produkuje się dziś masowo (często w Chinach gdzie z jakością była różnie). Nie dotyczy to tylko flipperów ale pewnie większości produkowanych dziś urządzeń.

A co do samych flipperów i hejtu na Sterna to IMO warto zwrócić uwagę na jedna rzecz. Jeśli coś porównujemy (jakościowo) to porównujmy urządzenia w podobnym przedziale cenowym. Jeśli  porównujemy na przykład maszynę JJP do Sterna to porównujmy ją do wersji Premium czy nawet LE gdyż cenowo będzie to właśnie podobny przedział.
Odpowiedz
#3
Dla mnie sprawa jest prosta - maszyny kiedyś były produkowane z myślą o salonach gier, gdzie były używane bardzo intensywnie, dlatego też musiały wytrzymać dużo. Maszyny dzisiaj są produkowane głównie z myślą o prywatnych kolekcjach. Nawet jeśli maszyna jest gdzieś postawiona komercyjnie, to i tak gra tylko ułamek tego co by grałaby kiedyś. Dlatego nie ma sensu robić elementów o podobnej trwałości bo to tylko więcej kosztuje. Dlatego sprężyny będą z cieńszego drutu i/lub krótsze, kowadełka cieńsze itp. W skali jednostki oczywiście wydaje się to śmiesznie mało, ale jak to pomnożysz przez setki tysięcy (po prawdopodobnie takie są wolumeny produkcji dla sterna), to robi się z tego całkiem spora kupka żelaza.

Dodatkowo dochodzą zabiegi eko-terrorystów w eliminowaniu różnych złych rzeczy i np. lakieru w 100% utwardzanego chemicznie już nie uświadczysz. Zamiast tego są lakiery wodne które są bardziej miękkie i w związku z tym mniej wytyrzymałe, a więc i blaty się wycierają szybciej.
Odpowiedz
#4
(27/02/2021, 12:27)NEX napisał(a):
(27/02/2021, 09:04)namore napisał(a): Czy Waszym zdaniem obecnie produkowane maszyny mają rzeczywiście jakość kolosalnie niższą niż te sprzed roku 2000? 

Myślę że tak. Dlaczego? Po pierwsze  jeśli coś jest bardziej skomplikowane to z założenia jest bardziej awaryjne (i dotyczy to w zasadzie prawie wszystkiego). 

Oczywiście zgoda, potwierdzam też to co napisał Dyleck.  Osobiście uważam że obecnie urządzenia nie są projektowane w taki sposób, aby dało się je łatwo naprawić (patrz obecne ledy montowane fabrycznie na stałe w płytkach scalonych). Myślę że gdyby były chęci producentów to nawet te skomplikowane można by było tak projektować. Problem w tym że to się pewnie nie opłaca. 


Dawniej przeciwnie - np. flippery miały być w trwałe i łatwo naprawialne. Operator nie mógł sobie pozwolić na to aby maszyna stała zepsuta i zajmowała miejsce. Miała działać i zarabiać pieniądze.
Odpowiedz
#5
Wrzucam jako ciekawostkę: "Pinball Expert" z Australii wypowiada się bardzo krytycznie o jakości nowych STERNów. Dla tych którym nie chce się oglądać lub nie znają angielskiego - w wolnej chwili wypiszę główne argumenty.

https://www.youtube.com/watch?v=GMA_p3oz...ballExpert
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości