Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[Warszawa] Cuda na kiju
#16
W dniu dzisiejszym około południa odwiedziłem tę miejscówkę. W lokalu stoi nadal Dracula. Mimo że w barze było dużo ludzi, maszyna była wyłączona i musiałem poprosić obsługę o włączenie (ostatnim razem gdy tam byłem też prosiłem o włączenie - osobiście dziwię się, że nie jest włączona cały czas, przecież ma przyciągać graczy i zarabiać na siebie...).
Spędziłem w tej lokalizacji 20 minut grając na tej maszynie. Flipper niezmiennie w bardzo dobrym stanie, nie zauważyłem jakichkolwiek defektów. Playfield bardzo ładny. Głośność ustawiona na minimum (ale nie wyciszona) - z uwagi na specyfikę miejsca to nie dziwi, ale szkoda bo pełną przyjemność z gry czerpie się gdy strona dźwiękowa także jest na normalnym poziomie. Trzy gry po 5 kul za 5 zł to bardzo dobra cena.
Krótka relacja zdjęciowa:

[Obrazek: 81f3d9cc5e9f6f2dmed.jpg]
Lokalizacja znajduje się blisko Ronda gen. Charles'a de Gaulle'a (tego z palmą)

[Obrazek: 513e812aa29612cfmed.jpg]
Widok lokalu od strony Al. Jerozolimskich

[Obrazek: 1da394189d95a955med.jpg]
Widok lokalu i na Al. Jerozolimskie

[Obrazek: 7ad8a2f80cdb9e49med.jpg]
Dracula

[Obrazek: f38a1f5affabbe80med.jpg]
Piękny playfield
Odpowiedz
#17
Mały Edit odnośnie miejscówki. Zajechałem tam dzisiaj. Aktualnie zamiast flippera "Dracula" jest "Doctor Who" Niestety nie było mi dane na nim zagrać bo obsługa powiedziała że działają na razie tylko na zewnątrz, z "ogródka".
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości